Filtrowanie Kontakt Do góry

Kamper i przyczepa kempingowa mają nad namiotem jedną przewagę i jedną wadę: dają wygodne wnętrze, ale ich „ogródek" — miejsce z markizą, stolikiem i leżakami — jest zupełnie otwarty. Wygrodzenie z siatki domyka ten przedsionek: wyznacza strefę przy pojeździe, osłania ją od wiatru i wzroku z alejki, a dzieciom i psu daje kawałek terenu przy stopniach kampera. Rozstawia się je wzdłuż markizy na lekkich słupkach i zwija przed odjazdem. FULO tka je pod długość Twojego stanowiska. Płacisz tylko za swoje metry, obszycie krawędzi jest w standardzie.

Filtrowanie

Wielkość oczka

Wielkość oczka

Grubość siatki

Grubość siatki

Kolor siatki i obszycia

Kolor siatki i obszycia

Ogrodzenie kampera

Zobacz produkcję

Aktywne filtry

Domknięcie ogródka przy pojeździe

Życie na kamperowych wakacjach toczy się nie w środku, lecz przed pojazdem — pod markizą, przy stoliku, na leżakach. Ta przestrzeń jest jednak otwarta na wszystkie strony: wieje przez nią wiatr, przechodzą sąsiedzi, a dziecko i pies mają wolną drogę na alejkę. Wygrodzenie rozpięte wzdłuż boku kampera i markizy domyka ten ogródek, zamieniając otwarty skrawek pola w wydzielony, własny kąt na czas postoju.

Osłona markizy od wiatru i wzroku

Rozpięty wzdłuż markizy płat łamie wiatr, który inaczej hula pod zadaszeniem i wywraca lekki sprzęt, a od strony alejki ogranicza wgląd w strefę wypoczynku. Nie zamyka jej szczelnie — przepuszcza powietrze, więc pod markizą zostaje przewiewnie.

Lekkie i szybkie przy postoju

Wygrodzenie kampera dobiera się lekkie, bo rozstawia się je i składa przy każdym postoju. Rozpina się na cienkich słupkach wbijanych w trawę wzdłuż pojazdu, a zwinięty płat chowa do luku bagażowego, gdzie nie zabiera cennego miejsca.

Podajesz długość boku i markizy, FULO tka płat pod nie.

Ogrodzenie kampera — własny kąt przy pojeździe

Podróż kamperem albo przyczepą kempingową to wygoda mieszkania na kółkach, ale prawdziwe wakacyjne życie dzieje się na zewnątrz, w ogródku rozłożonym przed pojazdem. Ten ogródek — markiza, stolik, leżaki, grill — jest z natury otwarty i niczym nieodgrodzony, więc brakuje mu tego, co ma każdy taras w domu: granicy. Wygrodzenie z siatki tę granicę dostawia, i to w wersji lekkiej, którą rozkłada się na każdym postoju. Poniżej rozpisujemy jego zastosowania.

Wydzielenie strefy wypoczynku

Podstawą jest zaznaczenie, dokąd sięga Twój ogródek. Wygrodzenie rozpięte wzdłuż boku kampera i wokół strefy z markizą mówi jasno, że to miejsce jest zajęte — nikt nie rozłoży krzesła tuż przy Twoim stoliku ani nie przejdzie na skróty przez rozstawiony sprzęt. Na ciasnych stanowiskach, gdzie kampery stoją blisko siebie, ta granica robi dużą różnicę w poczuciu prywatności, a stawia się ją nisko, bo ma zaznaczać teren, nie budować ściany. Ma to znaczenie także praktyczne: wydzielony ogródek trzyma w jednym miejscu rozłożony sprzęt — krzesła, stolik, matę, buty przy wejściu — który bez granicy rozłazi się na sąsiednie stanowisko i na alejkę. Gdy wieczorem trzeba wszystko pozbierać albo szybko schować przed deszczem, wydzielona strefa oszczędza szukania rzeczy porozstawianych po całym polu. Przy dłuższym postoju w jednym miejscu ta wygoda z każdym dniem rośnie, bo ogródek staje się przewidywalnym, uporządkowanym kątem, a nie prowizorką rozkładaną od nowa.

Osłona od wiatru pod markizą

Markiza osłania z góry, ale zostaje otwarta z boków, więc nie chroni od wiatru, który wieje w poprzek i potrafi zamienić przyjemny wieczór pod nią w walkę z przewracającym się sprzętem. Płat rozpięty od strony przewiewu łamie ten wiatr, osłaniając strefę wypoczynku, a jednocześnie przepuszcza powietrze, więc pod markizą nie robi się duszno. Rozpięty od strony sąsiada albo alejki ogranicza dodatkowo wgląd, dając pod pojazdem odrobinę zacisza. Gęstość splotu dobiera się przy tym do potrzeby: rzadszy bardziej przepuszcza powietrze i mniej zasłania widok na okolicę, gęstszy daje mocniejszą osłonę od wiatru i wzroku tam, gdzie stanowisko jest szczególnie odsłonięte albo wystawione na ruch alejki.

Dziecko i pies przy stopniach

Rodziny podróżujące z małym dzieckiem albo z psem zyskują trzecią korzyść: wygrodzony ogródek daje im kawałek terenu tuż przy stopniach kampera, oddzielony od alejki, po której przejeżdżają rowery i samochody. Dziecko bawi się w zasięgu wzroku, pies zostaje przy pojeździe. Trzeba jednak powiedzieć wprost: lekkie wygrodzenie zaznacza teren i zniechęca do wyjścia, ale nie zastępuje nadzoru dorosłego nad dzieckiem ani uwięzi psa — zwłaszcza duży pies naprze na przenośną barierę i ją przewróci.

Rozstawienie wzdłuż pojazdu

Wygrodzenie kampera rozpina się najczęściej wzdłuż jednego boku pojazdu i wokół strefy pod markizą, na cienkich słupkach wbijanych w trawę. Linkę przewleczoną przez obszyty brzeg naciąga się między słupkami, tak by płat stał równo, nie łopocząc na wietrze. Przy przyczepie kempingowej mocuje się go zwykle od strony wejścia i od strony sąsiada, zostawiając otwartą stronę z widokiem. Całość rozkłada się w kilka minut, a przy zmianie stanowiska przenosi razem z resztą obozu. Ponieważ siatka przepuszcza powietrze, nie pracuje jak żagiel — a to istotne przy kamperze, bo mocno napięty, pełny parawan potrafi przy silniejszym podmuchu szarpać słupkami i rysować lakier pojazdu.

Materiał na kamperowe wakacje

Sprzęt, który rozkłada się na każdym postoju, musi znosić słońce, rosę i pakowanie na mokro. Polipropylen i polietylen nie chłoną wody, więc płat szybko schnie i można go zwinąć nawet lekko wilgotny bez obawy o zgniliznę czy zapach. Nie żółkną na słońcu i nie kruszeją, więc po wielu sezonach wyglądają jak nowe. Zwinięty płat jest lekki i cienki, mieści się w luku bagażowym bez zabierania miejsca potrzebnego na resztę wyposażenia.

Dlaczego od producenta na wymiar

Kampery i przyczepy różnią się długością, a markizy szerokością, więc gotowy parawan albo pasuje, albo nie. FULO tka płat pod długość Twojego boku i markizy na własnych maszynach, w kolorze, który komponuje się z pojazdem i nie razi na tle pola. Kupujesz wprost od producenta, płacisz za powierzchnię materiału, a wymiar dobrany pod Twój kamper nie podnosi stawki za metr.

Metraż i cena

Metraż to wysokość razy długość rozpiętego boku i markizy. Za tyle płacisz — nietypowy wymiar nie podnosi stawki, kolor nie zmienia ceny, obszycie krawędzi jest w standardzie. Warto zmierzyć bok pojazdu i szerokość rozłożonej markizy, żeby dobrać płat, który domyka ogródek bez luk i bez nadmiaru. Ten sam płat służy potem sezon za sezonem przy każdym postoju, więc jednorazowy pomiar procentuje przez lata podróżowania kamperem.

Granice

Ogrodzenie kampera wydziela ogródek przy pojeździe, osłania go od wiatru i wzroku oraz daje dziecku i psu kawałek terenu. Jest lekką, przenośną barierą na czas postoju — nie zastępuje nadzoru nad dzieckiem, uwięzi psa ani stałego ogrodzenia. To sprzęt, który zamienia otwarty skrawek pola we własny kąt przy kamperze.

Filtrowanie